Zrozum, czego naprawdę szuka studio
Na start warto wiedzieć, że polskie studia gamedev rekrutują bardzo różne profile: od junior artistów, przez testerów, po level designerów, programistów i specjalistów od UI/UX. Bez doświadczenia komercyjnego najłatwiej wejść przez role, w których liczy się szybka nauka, komunikacja i pokazanie podstaw warsztatu. Rekruterzy często patrzą bardziej na portfolio, prototypy, udział w game jamach i gotowość do pracy zespołowej niż na sam dyplom. Jeśli celujesz w konkretny obszar, dopasuj do niego swoje projekty, zamiast budować ogólne, mało konkretne CV.
Buduj dowody umiejętności, a nie tylko deklaracje
W gamedevie bardzo ważne jest pokazanie, że umiesz pracować na realnych zadaniach. Dla artysty będą to przykładowo modele, animacje, modele low-poly, krótkie środowiska lub turntable’e z opisem procesu. Dla programisty najlepiej działają małe projekty z opisem technologii, mechanik i własnego wkładu, a dla designera - opisy systemów, balans, GDD i testowane prototypy. Nawet jeśli projekt powstał w domu, pokaż go jak produkcyjne zadanie: opisz cel, narzędzia, trudności i rezultat.
Jak zwiększyć szanse na pierwszą rozmowę
Warto aplikować do mniejszych i średnich studiów, bo tam częściej pojawiają się role juniorski e i większa otwartość na osoby uczące się. Dobrze działa też aktywność w społeczności: Discordy branżowe, wydarzenia offline, game jamy i lokalne meetupy. W Polsce ceniona jest też znajomość angielskiego, bo wiele zespołów pracuje w międzynarodowym środowisku lub dokumentacji. Jeśli nie masz doświadczenia, pokaż w mailu rekrutacyjnym konkretnie, co już umiesz, czego się uczysz i w jakim obszarze chcesz się rozwijać.